Życie ptaków w ROD na RELAXie w Polskiej Nowej Wsi (7): RANIUSZEK


W naszych zadrzewieniach żyją raniuszki. To chyba najbardziej słodkie ptasie „mordki”. Są sympatyczne, puchate z krótkim ciemnoszarym dziobem i parą czarnych jak węgielki oczu ciekawsko rozglądających się po świecie. Wyglądają na egzotyczne, choć inni mówią na nie: kulka waty nadziana na czarny patyk… i ten opis też pasuje. Ptak ten jest tak samo długi jak sikorka bogatka tyle, że 60% stanowi jego ogon.

Raniuszki tylko jesienią i zimą zachowują się jak ptaki stadne, spotykamy je razem z sikorami. Łatwiej im wtedy znaleźć pożywienie, przetrwać ucieczkę przed drapieżnikami oraz spędzić mroźne zimowe noce – ptaki wówczas kumulują się w większe skupiska, niemalże przytulają się do siebie i zachodzi zjawisko, nazywane termogenezą drżeniową. Poszczególne osobniki ze stada drgają w nocy, a tym samym wytwarzają ciepło. Będąc w skupisku, nie dość, że ptaki ogrzewają się ciepłem swego ciała, to jeszcze wytwarzają ciepło na skutek drgań.

W czasie wiosny/lata ptaki jedzą głównie owady. Natomiast w wyniku zmiany temperatury przełączają się na zjadanie pokarmu roślinnego. Z karmnika wybierają słonecznik, ale nie zjadają go na miejscu tylko z pojedynczymi ziarnami odlatują na pobliskie drzewa stąd nie udało mi się zaobserwować raniuszka na karmniku.

Autorzy tekstu:
Teresa Magdy – działkowiczka ROD “Relax” w Polskiej Nowej Wsi
Ewa Majewska – St. instruktor ds. ogrodnictwa OZ PZD w Opolu

Autor fotografii: Teresa Magdy