Życie saren w ROD na RELAXie w Polskiej Nowej Wsi


Co roku obserwuję sarny w pobliżu ROD „Relax” w Polskie Nowej Wsi i podpatruję ich zwyczaje. Dla niewtajemniczonych wyjaśnię, że sarna to nie jeleń. Samica sarny (nazywana potocznie kozą) tworzy pary z samcem sarny (nazywanym potocznie kozłem lub rogaczem). Natomiast samica jelenia zwana łanią tworzy pary z samcem jelenia zwanym bykiem lub danielem. Tak, więc jeleń to najbliższy kuzyn sarny w naszej faunie. Fizycznie różnią się tym, że są zupełnie innej wielkości. Samiec jelenia, to “ciężki kaliber” – może ważyć ponad 200 kg, a jego potężne poroże – dobrych kilka kilogramów. Kozioł z wagą około 22 kg to przy nim kruszyna. Ponadto jelenie zasiedlają duże kompleksy leśne, a sarny obrzeża lasów.

Sarna ma smukły kształt, cienkie i wysokie nogi (cewki), jej sierść (suknia) jest ciemnobrązowa latem, a siwo-brązowa zimą, z białą lub żółtawą plamą na pośladkach (lustro). Racice sarny są małe, ostro zakończone.

Sarna łatwo przystosowuje się do warunków otoczenia, najbardziej lubi otwarte tereny. Nie stroni od życia blisko ludzkich zabudowań, ale jest płochliwa i na widok człowieka szybko ucieka.

Stado na moim zdjęciu liczyło 60 sztuk, ale niestety teraz jest zmniejszone do około 20 sztuk w związku z protestem rolników. Na sarny poluje się dla ich mięsa i skóry – wyprawia się z niej zamsz. Okres polowań na rogacze trwa od 11 maja do 30 września, a na kozy i koźlęta od 1 października do 15 stycznia.

Przeciętna sarna żyje zaledwie kilka lat, ale rekordzistki dożywają 15-17. Żeby wspierać ten gatunek, warto zakładać śródpolne remizy, czyli skupiska krzewów dające sarnom pokarm
i schronienie.

Pokarmem saren jest około 80 gatunków roślin. Żerująca sarna skubie pojedyncze listki i pędy, poszukując tych roślin, na które ma apetyt. Sarny rozpoznają je po smaku i zapachu. Połowę diety stanowią różne zioła. Czasem sarny zapuszczają się do ogrodów, gdzie potrafią poczynić spore spustoszenia. Nie są niestety wybredne, zgłodniałe mogą spałaszować w zasadzie wszystko. Jedynym sposobem na uniknięcie ich wizyt jest, więc wysokie na 2-3 m ogrodzenie zewnętrzne ogrodu.

Dokarmianie zimowo to zadanie dla leśników i myśliwych.  Lepiej nie robić tego na własną rękę, ponieważ można zwabić sarny w miejsce dla nich niebezpieczne. Spacerując z psem w miejscach, gdzie przebywają sarny, należy trzymać go na smyczy, bo gonitwa za sarną dla psa jest zabawą, ale dla sarny to przerażająca ucieczka, podczas której zwierzę traci rezerwy energii potrzebne w razie ostrych mrozów do przetrwania.

Autorzy tekstu:
Teresa Magdy – działkowiczka ROD “Relax” w Polskiej Nowej Wsi
Ewa Majewska – St. instruktor ds. ogrodnictwa OZ PZD w Opolu

Autor fotografii: Teresa Magdy