Opolscy instruktorzy we Wrocławiu

W dniu 26.03.2022 r. 22 osobowa grupa opolskich instruktorów SSI PZD uczestniczyła w szkoleniu ekologiczno – sadowniczym.
Pierwszym punktem wyjazdu było Wrocławskie Centrum Edukacji Ekologicznej – Hydropolis. Zwiedzanie wystawy odbyło się pod okiem przewodnika, który poprzez multimedia, interaktywne instalacje, multimedia pokazał potencjał wody tkwiący w miastach, głębinach i atmosferze. Nasze zwiedzanie rozpoczęło się od projekcji 360º na 65-metrowym ekranie, która opowiada o powstaniu wody na Ziemi, następnie obejrzeliśmy model batyskafu „Trieste”, który dotarł na samo dno Rowu Mariańskiego, gdzie wśród ekspozycji były w skali rzeczywistej głębinowe stworzenia.


Dalej wystawa poprowadziła nas do strefy ewolucja życia, które pojawiło się w wodzie ok. 3,3 miliarda lat temu – od mikroorganizmów ukrytych w kropli wody po olbrzymie ssaki morskie. Następnie poznaliśmy działanie wodnych wynalazków z czasów starożytnych, gdzie na przykładzie Egiptu i Nilu dowiedzieliśmy się, jak ważna dla rozwoju każdej cywilizacji jest woda.

Przedostatnim naszym punktem w Hydropolis była strefa miasto i woda. Zobaczyliśmy imponującą satelitarną mapę Wrocławia, na której zaprezentowana została wirtualnie powódź tysiąclecia z 1997 r. a także interaktywny schemat wrocławskiego MPWIK. na zakończenie czekała nas niespodzianka w postaci ognia z pary wodnej i symulatora zamieci śnieżnej. Dzięki pobytowi w tym interaktywnym centrum edukacji ekologicznej poznaliśmy dlaczego woda jest tak istotna niemal w każdym aspekcie naszego życia.

W drugiej części szkolenia udaliśmy się do Sadu Doświadczalnego Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu na cenną lekcję cięcia wczesnowiosennego. W sadzie czekała na nas dr inż. Ewelina Gudarowska, która po krótkim wprowadzeniu do tematu i przedstawieniu gatunków sadowniczych kwitnących przed rozwojem liści (leszczyna, morela i dereń) zaopatrzyła nas w sekatory i ruszyliśmy w poszczególne kwatery sadownicze. Jako pierwszy kierunek obraliśmy na kwaterę śliw, już po cieciu, gdzie na jej przykładzie omówiony został sposób w jaki przycięto drzewa i prowadzone doświadczenia. Następna była kwatera brzoskwiń, gdzie instruktorzy w parach lub indywidulanie przystąpili do cięcia drzew pod czujnym okiem Pani Eweliny. I choć do fazy różowego pąka (czyli gdy na pędach są pąki kwiatowe) jeszcze dwa tygodnie mogliśmy przećwiczyć i sprawdzić nasze umiejętności na tym gatunku.

Oczywiście nasza wizyta w sadzie nie mogła pominąć kwatery jabłoniowej. Tu cięcie nie mogłoby się odbyć bez taczkodrabin i choć co osoba to inny pomysł na przycięcie drzewa to wszystkie w rzędzie przycięliśmy zgodnie ze sztuką sadownicza pozostawiając piętro tzw.” talerz” u podstawy drzewa i odpowiednio skracając wierzchołek i wycinając pędy jednoroczne “wilki”.

Na zakończenie szkolenia, po krótkiej obiedniej przerwie, udaliśmy się do szkółki Pani Jolanty we Wróblowicach obejrzeć tegoroczne nowości sadownicze i zakupić drzewa i krzewy na własne działki.

Ewa Majewska
St. Instruktor ds. ogrodniczych
OZ PZD w Opolu