Pomidory mają pasją, dla zdrowia i przyjemności

Pomidor jest rośliną, należącą do rodziny psiankowatych i pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie jest uprawiany od ośmiu tysięcy lat. W Polsce pomidor jest bardzo popularnym warzywem, które praktycznie stanowi dodatek do każdego dania w postaci sosu, przecieru, sałatki warzywnej lub przyprawy. Nic więc dziwnego, że nie jeden ogrodnik i działkowiec pokusił się o uprawę tego soczystego warzywa, zawłaszcza, że pomidory z domowej uprawy są najsmaczniejsze.
Pomidory uprawiane biologicznie, bez dodatku chemii, są źródłem witamin i minerałów, przy czym mają bardzo niską wartość kaloryczną. Dobroczynne działanie na nasz organizm mają zawarte w pomidorze witaminy A, B1, B2, K, C, PP oraz minerały i składniki odżywcze typu fosfor wapń, żelazo, sód, kwas jabłkowy i cytrynowy, cukry oraz likopen.
Pomidory są również polecane osobom na diecie, ponieważ miąższ tych warzyw składa się w dużej mierze z wody (ponad 90%) i błonnika, który szybko zaspakaja głód. Obecnie istnieje wiele odmian pomidorów, które nie są wymagające w uprawie. Aby nasze pomidory dobrze plonowały wystarczy zapewnić im odpowiednie warunki uprawowe i systematycznie pielęgnować warzywa.

Mój podział gatunkowo-grupowy.

Pomidory gruntowe.

Wybór odmian pomidorów jest ogromny i zróżnicowany m.in. terminem owocowania, wysokością, kształtem i kolorem owoców. Dlatego na własny użytek opracowałem – na podstawie kilkuletnich obserwacji i doświadczeń – nietypowy podział na kilka ulubionych grup, które uprawiam przemiennie na oddzielnych czterech podwyższonych grządkach. Część pomidorów, których nazw i źródeł ich pozyskania już nie pamiętam, zastąpiłem własnymi nazwami rozpoznawczymi:

– kolorowe (żółte, pomarańczowe, brązowe, różowe, żebrowane,)

– malinowe (od średnich do dużych owoców),

– wielkoowocowe i holenderskie (jako główny składnik przetworów – przeciery i pasty pomidorowe),

– ciekawostki, nowinki i jednostkowe na próbę, najczęściej z wymiany lub z pozyskanych owoców.

Poza tymi podstawowymi nasadzeniami pomidorów wysokich, znajduję corocznie kilka tzw. wolnych miejsc na działce dla posadzenia kilkunastu pomidorów niskich i karłowych.(m.in. paprykowe, czarne, śliwkowe, żółte i pomarańczowe)

Wszystkie w/w grupy pomidorów prowadzone są przy palikach, zazwyczaj na 1 lub 2 pędy.

Osobną grupę stanowią pomidory prowadzone na linkach zawieszonych na kołach umieszczonych na                    wysokich słupkach i tyczkach (w tym szczególnie odmiany kolorowe i o odmiennych kształtach), do których zaliczam koktajlowe i silnie rosnące (m.in. De Barao i itp.), w sumie na razie 12 odmian.

       Pomidory uprawiane w namiocie foliowym

Stanowią one uzupełnienie ww. grup – jako najwcześniejsze i najpóźniejsze odmiany – w celu zapewnienia ciągłości zbiorów od przełomu czerwca – lipca do listopada. W sumie jest to tyko po kilka sztuk pomidorów szklarniowych i kilka sztuk pomidorów gruntowych – które stanowiły tzw. rezerwę awaryjną, lub wolniej się rozwijały – posadzonych w wolne miejsca po zbiorze nowalijek.

Pod namiotem wszystkie pomidory prowadzone są w kręgach plastykowych (wyciętych z butli po 5 l wodzie mineralnej) i corocznie na nowym świeżym podłożu!

 Podobnie postępuję z ogórkami szklarniowymi, kiwano, melonami.

Uwagi dotyczące udanej uprawy.

Pomidory uprawia się z rozsady, co wynika z długiego okresu wegetacji. Gdy siewki rozłożą liścienie   i ukażą się pierwsze liście, przeprowadza się pikowanie. 

Sadzonki sadzi się do gruntu, gdy mijają majowe przymrozki (po zimnych ogrodnikach) najlepiej zgodnie z zaleceniami kalendarza  biodynamicznego

Sadzonki sadzimy o kilka cm głębiej niż rosły w doniczce (w rozsadzie), tak aby dolne liście znalazły się na poziomie gleby – wtedy w dolnej części łodygi wytworzy nowe korzenie.

Podczas pielęgnacji pomidorów należy być ostrożnym, gdyż nadlewane podlewanie lub przenawożenie niekorzystnie wpływa na smak owoców. Rośliny należy podlewać przy korzeniu, unikając moczenia liści najlepiej wodą odstaną.

Aby pomidor nadmiernie się nie rozkrzewiał konieczne będzie uszczykiwanie zbędnych pędów. Najpopularniejsza metoda uprawy to prowadzenie na jeden pęd. Usuwamy wszystkie pędy boczne (wyrastające z kątów liści), pozostawiając jedynie pęd główny. Można pozostawić 2-3 pędy jednak wtedy owoce będą mniejsze. Gdy najniższe owoce będą miały 3 cm średnicy warto usunąć wszystkie dolne liście (poniżej owocującego grona). Najdorodniejsze z usuwanych pędów ukorzeniam w celu wykorzystania ich jako sadzonek do późnych plonów i do uzupełniania ewentualnych ubytków roślin.                                                                                     

Aby przyspieszyć dojrzewanie owoców pomidora pod koniec sierpnia rośliny ogławiamy poprzez usunięcie wierzchołka pędu głównego (aby roślina już wyżej nie rosła). Pozostawiamy liście nad najwyższym kwitnącym gronem, aby mogły „wyżywić” dojrzewające owoce. Zabieg ten pozwoli dorosnąć i dojrzeć wszystkim owocom przed nadejściem chłodów

Zalecam także usuwanie zarażonych pędów i nawet całych zarażonych roślin.

Osobiście polecam też wykonywanie regularnych oprysków pomidorów celem ochrony ich przed chorobami. Przeprowadzam opryski miedzianem (2 x w czerwcu i ewentualnie trzeci na początku lipca), potem już bez chemii, preparatami naturalnymi (co tydzień) tj.  na bazie pokrzywy, czosnku      i cebuli oraz naturalny wyciąg z grejpfruta, który uodparnia pomidora na choroby i stymuluje go do wzrostu.

Pomidory najlepiej zbierać w dni pogodne, gdy owoce są suche. Zbieramy je bez szypułek i układamy w ażurowych koszyczkach lub skrzyneczkach. Wszystko wykonujemy ostrożnie aby nie uszkodzićskórki inie pognieść owoców.

      Owoce zrywamy w miarę dojrzewania co 3-5 dni, a ich zbiór należy zakończyć przed pierwszymi  przymrozkami, gdyż rośliny zamierają już przy lekkim przymrozku. Lepiej zebrać jeszcze nie  w pełni dojrzałe owoce (lub nawet całe rośliny) i pozwolić im „dojść” w osłoniętym miejscu.

Moje ulubione odmiany i zalecenia.

Do nich należą przede wszystkim pomidory malinowe i kolorowe, w tym szczególnie te  o zabarwieniu ciemno brązowym i o smaku lekko słodkawym oraz wszystkie odmiany koktajlowych. Z popularnych gatunków polecam m.in.: Ożarowski malinowy i złoty, Bawole Serce, Malinowy Henryka i Warszawski, Faworyt, Krakus, De Barao, Koralik i Black Cherry oraz karłowy Babinicz. Zalecam pozyskiwanie nasion do produkcji rozsad z własnych owoców lub pozyskanych okazyjnie     z innych źródeł – co sam praktykuję od lat. Wysiewam je na palety już wstępnie podzielone na wspomniane grupy, a następnie pikuję sadzonki do osobnych pojemników, w takim porządku jakim będą sadzone na grządkach. Poza tym, prowadzę corocznie dokumentację wysiewów i odnotowuję najlepsze efekty do wprowadzania ewentualnych zmian i roszad w przyszłym sezonie.

Instruktor Okręgowy
SSI PZD Okręg Opolski
Rajmund Grajcar