Wykorzystanie chwastów…. ciąg dalszy zastosowań kulinarno-dietetycznych i leczniczych

…Chwasty na obiad, a leśne zioła na przyprawy? Czemu nie, pyszne, zdrowe, do sałatek, herbatek czy na kanapki.

     W czerwcu zbierane mają największą moc. Słońce coraz dłużej operuje po niebie, intensywnie zasila dojrzewające rośliny energią i światłem. W tym okresie  rośliny zbierają  i kumulują najwięcej fotonów z informacją biologiczną,

Najkrótsza noc w roku przypada z 21 na 22 czerwca, wiele tradycji mówi, że jest to czas szczególny.  Zebrane wtedy ,,chwasty działkowe,, mają specjalną moc uzdrawiającą, która może leczyć prawie każdą przypadłość.  W czerwcu wiosna przemienia się w lato zakwita wiele cudownych roślin. Gdy sami je zbierzemy i starannie wysuszymy zachowają kolor, smak i aromat przez następny rok.  Wykorzystajmy więc czas bogactwa przyrody.  W czerwcu nasze ogrody są bezcenną Apteką Natury.

SKRZYP –w  rolnictwie i ogrodnictwie traktuje się go jako uciążliwy chwast. Ze względu na rozbudowany system korzeniowy roślina jest bardzo trudna do wyplenienia, ponadto łatwo się rozmnaża – z każdej, nawet wyjątkowo drobnej części kłącza może wyrosnąć nowy pęd. Jej uniwersalne właściwości lecznicze oraz pielęgnacyjne są znane i doceniane od wieków. Dzięki dużej liczbie witamin oraz składników mineralnych roślina wywołuje wiele pozytywnych efektów dla ludzkiego organizmu. Jakie zastosowanie może mieć wiec skrzyp polny?

   Właściwości lecznicze skrzypu polnego znane są od czasów starożytnych, kiedy to używano go głównie w celu przyspieszenia gojenia ran. Rozmaite wywary oraz preparaty z tej rośliny były chętnie stosowane także w czasach średniowiecza oraz renesansu. Obecnie skrzyp polny ma szerokie zastosowanie w kosmetologii i medycynie. Stanowi składnik wielu lekarstw, suplementów diety oraz preparatów pielęgnacyjnych. Przyjmowany jest w formie tabletek, naparów, herbatek, wcierek do włosów, kremów oraz płukanek.

    Ziele skrzypu polnego możemy zbierać przez całe lato, jednak  najcenniejsze będą  pędy zerwane od połowy lipca do końca sierpnia.  Przydatna jest jedynie górna część rośliny (na wysokości ok. 10-15 cm) o czystej, zielonej barwie. Po zebraniu ziela suszymy w naturalnej, przewiewnej suszarni w temperaturze od 40 do 60 stopni

Ziele skrzypu polnego możemy wykorzystać na wiele sposobów. Główną właściwością rośliny jest bogata zawartość krzemionki, która wspomaga zabliźnianie się ran, wspomaga układ krwionośny oraz nawilża błony śluzowe, wzmacnia również włosy, skórę i paznokcie, zapewniając im młody i zdrowy wygląd. Skrzyp polny zawiera również polifenole działające przeciwstarzeniowo (flawonoidy, garbniki, kwasy organiczne, sterole roślinne i saponiny), a także żelazo, mangan, kobalt, sole potasu wapnia i fosforu. Duża zawartość witaminy C oraz kwasów organicznych przyczynia się z kolei do wzmocnienia naszej odporności organizmu.

  Znane jest także moczopędne działanie skrzypu polnego. Stosowanie preparatów z rośliny przyczynia się do oczyszczania organizmu z toksycznych produktów przemiany materii, co czyni skrzyp cennym elementem przy leczeniu chorób nerek i dróg moczowych. Zawarty w skrzypie polnym flawonoidy izokwercytyny ma działanie uspokajające. Polecam wiec herbatki lub napary z tej rośliny jako  skuteczny i naturalny środek  nasenny i wyciszający.

Z kolei okłady ze skrzypu przynoszą nam ulgę w stłuczeniach, oparzeniach i stanach zapalnych skóry. Stosowanie płukanek z kolei działa łagodząco przy stanach zapalnych jamy ustnej.

Wcieranie naparu ze skrzypu we włosy wspomaga ich porost oraz ogranicza wypadanie. Kąpiel z wyciągiem ze skrzypów ujędrnia i oczyszcza skórę, ponadto zmniejsza ból reumatyczny.

KRWAWNIK – krwawnik w medycynie jest wykorzystywany głównie przy problemach związanych z układem pokarmowym. Pobudza trawienie, wspomaga apetyt i pomaga przy zaburzeniach i nieżytach układu pokarmowego, dodatkowo wspomaga leczenie zapalenia żołądka i jelit.

Krwawnik możemy stosować na wiele sposobów. Jeżeli chodzi o własne, domowe stosowanie tej rośliny, mamy do wyboru: wywary, wina, nalewki, napary, maseczki i kąpiele.

Wywary, wina i nalewki pomogą na schorzenia takie jak hemoroidy, nadciśnienie, zaburzenia krążenia krwi i żylaki oraz zaburzenia miesiączkowania.

Najpopularniejszym sposobem korzystania z właściwości tej rośliny są napary. Wystarczy do tego łyżka suszonego ziela zalana szklanką wrzątku, odstawiona na 20 minut. Po odcedzeniu trzeba wypić go w ciągu jednego dnia, dzieląc na dwie porcje. Szczególnie skutecznie będzie przy walce ze stanami zapalnymi gardła i jamy ustnej.

Przy problemach skórnych najskuteczniejsze będą kąpiele i maseczki.

Aby taką kąpiel przygotować potrzebujemy 100 gram suszonego ziela. Trzeba zalać je 3 szklankami zimnej wody i odstawić na 12 godzin. Po tym czasie można wlać przygotowaną miksturę do wanny. Kąpiel powinna trwać około 20 minut. Pamiętaj, że nie może być gorąca.

Jeżeli chcemy oczyścić swoją skórę, sprawić, że będzie zdrowsza, robimy maseczkę. Wystarczą 2 łyżeczki krwawnika zalane wodą. Dodajemy łyżeczkę miodu i nakładany na twarz na 20 minut, po czym zmywamy ją wodą. Efekty możemy zauważyć już po pierwszym stosowaniu.

Wiosną  i wczesnym latem możemy listki krwawnika dodawać do sałatek lub do jajecznicy czy koktajli warzywnych.
A zimą?
Na zimę warto przygotować sobie nalewkę z krwawnika.


Wykonanie nalewki

I tu uwaga. W zależności od surowca nalewka z krwawnika ma różne właściwości: z ziela poprawia krążenie i trawienie a z kwiatu ma działanie przeciwbólowe.

Polecam nalewkę ze świeżych kwiatów, należy robić ją w dużym słoju. Baldachy kwiatów (w całości) zalewa się wódką, tak by całkowicie przykryć rośliny. Słój stawiamy w ciepłym miejscu na 4 tygodnie. Po tym czasie nalewkę przecedzamy i możemy ją przelać do butelek. Możemy ją stosować zewnętrznie, np. wmasowując w ciało przy bólach kręgosłupa, korzonków czy stawów.
Wewnętrznie, maksymalnie po 2 łyżeczki dziennie stosujemy przy chorobie wieńcowej i problemami z krążeniem, w dolegliwościach menstruacyjnych, a także przy grypie i przeziębieniach.

Polecam, smaczno i zdrowo

Instruktor  Okręgowy
SSI PZD Okręg Opolski
Barbara Hajduga